Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 895 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

ŚLADAMI POwona

wtorek, 31 stycznia 2012 13:30

 

Lubię odwiedzać blogi przeciwników politycznych. Oczywiście blogi kulturalne. Wpadłam kiedyś na taki polityczny blog o intrygującej nazwie  "antyPOklask" pisany przez blogera o wiele mówiącym nicku "PO won".

W opisie autor stwierdza, ze zamieszcza to, co znalzł na Facebooku.

Obrazek zamieszczony tam jako pierwszy wprawił mnie w dobry humor. Następne już nie, więc bywanie na blogu, gdzie Premiera nazywa się idiotą, odpuściłam sobie. Postanowiłam jednak pobuszować po stronach zwolenników PISu i zobaczyć, gdzie to POwonik takie  cuda znajduje. Trudne nie było. Wystarczy znaną osobę, najlepiej polityka tej partii, odszukać i kliknąć w znajomych, wachlarz się rozwija.

POwonik to mały pikuś, w dobrym znaczeniu tego określenia. To co znalazłam przeszło moje najśmielsze wyobrażenia.

 

Najbardziej zbulwersowała mnie jedna strona zwolennika PISu.

W jego obrazkach znalazłam dwa, które tak sobie zaprzeczają, że jest to prawie niemożliwe by ta sama osoba je zachwalała.

Ale jak twierdzą madrzy ludzie - świat idzie "do przodu" i czasem niemożliwe staje się możliwe.

Rzeczy rozbieżne można potraktować jako zbieżna i wszystko stanie się względne.

 

 

ten pierwszy obrazek jest przepiękny, chwyta za serce

 

Znalazłam oba te obrazki na Facebooku, na profilu internauty Grzegorza K****** 

 

za ten drugi obrazek - przepraszam

 

 

 

W moim życiu obecny jest Bóg, przyjdzie czas to będzie i na blogu ale jeśli taka ma być boska obecność, w takim sąsiedztwie, to ja protestuję !!!  ze wszystkich sił !!!

 

 

. .oburzona nie polecam - Malina M*.

 


oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

ZBUNTOWANY ANIOŁ - DLA LAURY

poniedziałek, 30 stycznia 2012 11:29

 

 

Juraría que no se bien lo que quiero
Pero se que moriría si me quedo en la mitad
Por eso vuelo a otros senderos
Para conocer el mundo de verdad

Aún no es tarde pero así me estoy sintiendo
Y aparecen tantos miedos que no me dejan pensar
Y tengo suenos de amores nuevos
Y me cuesta imaginar lo que vendrá

Cambio dolor por libertad
Cambio heridas por un sueno
Que me ayude a continuar
Cambio dolor, felicidad
Que la suerte sea suerte
Y no algo que no he de alcanzar...

 

 

 

Nie do końca wiem, czego pragnę

Ale wiem, że umarłabym, gdybym została
pośrodku drogi, dlatego ulatuję
Ku innym ścieżkom,
Chcę poznać prawdziwy świat

 

Jeszcze nie jest za późno, ale czuję
Jakby tak było
Ogarnia mnie strach tak wielki
Że nie mogę myśleć
Śnię o nowych miłościach
I ciężko mi wyobrazić sobie
Co mnie czeka


Zamienię ból na wolność
Zamienię rany
Na marzenia, które pomogą mi iść
Zamienię ból na szczęscie
Niech szczęscie będzie szczęściem
A nie czymś, czego nie mogę osiągnąć

 

 

#####

 

Uważam, że piosenki najpiękniejsze są w ich rodzimym brzmieniu, dlatego podaję tekst oryginalny a poza tym, chociaż słoń zmasakrował moje ucho, to lubię śpiewać przy zmywaniu, i przy gotowaniu, i przy pieczeniu i nawet przy pieleniu grządek w ogródku, najbardziej lubię właśnie oryginały - a co. Śpiewać każdy może. A jak musi, to oryginały są najlepsze

 

 

. .con mucho gusto polecam - Malina M*. .

 


oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

DRUPI - Z DEDYKACJĄ DLA TOMASZA

sobota, 28 stycznia 2012 14:28

 

Drupi przypomina mi starą Indiankę ale Go uwielbiam. Stąd taka właśnie moja dedykacja dla Ciebie Tomaszu.

 

 

Vado - questa volta ho deciso che vado
Ma perché non me l'hai detto tu
Di non poterne più?

Dentro a quel mezzo sorriso un po' spento
Ho scoperto i difetti che hai
Ma come avrò potuto amarti mai?

Giuro che vado via
Casa tua più non c'è.

È meglio se
Io ti lascio adesso che posso, ti lascio.
Non son' più quel ragazzo che sai.
Ma non avrò ripensamenti mai.

Giuro che vado via
Casa tua più non c'è.

È meglio se

Tremo sul confine di un mondo sereno
Il mio viaggio finisce con te
Ma come avrò potuto amare te?
Giuro che vado via
Casa tua più non c'è.

È meglio se
Io ti lascio adesso che posso, ti lascio.
adesso che posso, ti lascio.

 

 

 

 

 

Tym razem zdecydowałem, że odchodzę
Ale dlaczego nie powiedziałś mi
Że nie możesz tego dłużej znieść
W połowie uśmiechu
Trochę zgaszonego odkryłem twoje wady
Jak miałbym cię kiedykolwiek kochać?
Przysięgam, że
Odchodzę, już nie ma twojego domu
Lepiej jeśli cię zostawie
Teraz kiedy mogę, zostawię cię
Nie jestem już tym chłopakiem, którego znasz
Ale nierozmyśliłbym się nigdy
Przyrzekam, że
Lepiej jeśli
Drże na granicy pogodnego świata
Moja podróz kończy się z tobą
Jak miałbym cię kochać

 

 

 . .con piacere polecam - Malina M*. .

  


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

BAMBO

sobota, 28 stycznia 2012 10:32

 

Pamiętamy wieszyk o Murzynku Bambo,

 

 

 

poseł Suski pamięta nawet bardzo dobrze i potrafi użytek z pamięci zrobić, nawet zażartować czule, jak trzeba, potrafi i inteligencją błysnąć .

 

 

  

 

Tak podsumowali, intelektualny zart posła Suskiego, w pewnej gazecie.

 

Poseł Godson, którego bardzo lubię, skomentował krótko:

"niektórzy posłowie sa dobrze wychowani

a niektórzy nie są"

 

 

 

 . .bez przyjemności polecam - Malina M*.

 


oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

WRÓBELEK

piątek, 27 stycznia 2012 14:29

           

Non, rien de rien
Non, je ne regrette rien
Ni le bien qu'on m'a fait
Ni le mal tout ça m'est bien égal

Non, rien de rien
Non, je ne regrette rien
C'est payé, balayé, oublié
Je me fous du passé

Avec mes souvenirs
J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs
Je n'ai plus besoin d'eux

 




Balayés les amours
Avec leurs trémolos
Balayés pour toujours
Je repars à zéro

Non, rien de rien
Non, je ne regrette rien
Ni le bien, qu'on m'a fait
Ni le mal, tout ça m'est bien égal

Non, rien de rien
Non, je ne regrette rien
Car ma vie, car mes joies
Aujourd'hui, ça commence avec toi!

 

 ###

 

Nie, nic a nic
nie, nie żałuję niczego
ani dobra, które mi uczyniono
ani zła, już jest mi wszystko jedno

nie, nic a nic
nie, nie żałuję niczego
to spłacone, zamiecione, zapomniane
nie obchodzi mnie przeszłość

rozpaliłam ogień
moimi wspomnieniami
moje troski, moje przyjemności
już ich nie potrzebuję

 

 

. .avec plaisir polecam - Malina M*. .

 


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

PALIKOT

czwartek, 26 stycznia 2012 14:09

 

Janusz Palikot zapowiedział dzisiaj w Sejmie protest z maskami używanymi przez grupę Anonymous. - "Będziemy używali tych masek jako jednego z elementów prezentacji naszego stanowiska. Solidaryzujemy się z innymi w ten sposób , warto skorzystać z dobrych wzorców " - powiedział.

 

 

rysunek Henryk Sawka

 

Palikot nie zdradził jednak, na czym zapowiadany protest ma polegać.

Wczoraj w całym kraju odbyły się protesty przeciwko podpisaniu przez Polskę umowy ACTA, która ma zająć się walką z piractwem w internecie oraz handlem podróbkami. Pikieta w Kielcach zakończyła się blokadą skrzyżowania w centrum miasta i uszkodzeniem kilku samochodów.

Jeden policjant trafił do szpitala. Zatrzymano 24 osoby.

Największa manifestacja odbyła się w Krakowie, gdzie według szacunków policji protestowało dziesięć tysięcy osób. Manifestanci przynieśli ze sobą transparenty miedzy innymi z napisami: "Wolność dla Internetu - Internet dla wolności", "dosyć działania bez pytania".

 

 

nie polecam - Malina M*

 


oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

JAK NIEPODLEGŁOŚCI

środa, 25 stycznia 2012 14:52

 

Europoseł Marek Migalski przyznał na swoim blogu, że nawet nie wiedział, że głosował za ACTA.

"Czy wiedziałem, za czym głosuję? - Nie. "

"Czy zawsze wiem, za czym głosuję? - Rzadko"

   

Głowę daję, że Europoseł wie ile wyniosi dieta, kiedy wypłata i jakie świadczenia mu przysługują, i głowę daję że diety, wypłaty i świadczeń pilnuje i broni jak niepodległości.

 

rysunek Henryk Sawka

 

Niech się naszym posłom w tym nowym 2112 dobrze darzy . Panowie, mniej o sobie więcej o naszych prawach i sprawach.

Inaczej i dla was nie będzie następnej kadencji

 

 

 

polecam - Malina M*. .

 


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

ACTA A NASZA OPOZYCJA

wtorek, 24 stycznia 2012 12:27

 

PiS grzmi, ale europosłowie tej partii głosowali za ACTA.

"Może po prostu wpadło to w maszynkę go głosowania... Może nie doczytali, niedopatrzenie... - mówi Paweł Szałamacha z PiS

Ciekawe, w Polsce też nie doczytali? przecież referentem w Sejmie był poseł PISu i cały PIS był wtedy "za" - to się pytam - gdzie była wtedy opozycja, której rolą jest wyłapywanie błędów rządzących, opozycja była za a teraz opozycji się odwidziało.

 

Dla ciekawostki -

w Europarlamencie, w listopadzie 2010 roku:

Tadeusz Cymański, Zbigniew Ziobro, Ryszard Legutko, Danuta Huebner, Jacek Sariusz-Wolski, Paweł Zalewski, Jarosław Kalinowski - to tylko niektórzy polscy europosłowie, którzy głosowali za ACTA. Przeciw byli tylko posłowie SLD i UP - Lidia Joanna Geringer de Oedenberg, Bogusław Liberadzki, Wojciech Michał Olejniczak, Joanna Senyszyn, Marek Siwiec, Janusz Władysław Zemke, Adam Gierek. Kilku - posłów PO - wstrzymało się od głosu: Rafał Trzaskowski, Lena Kolarska-Bobińska, Róża Thun.
A gdzie byli wtedy dziennikarze, Sejm pracował ale dziennikarze niczego ciekawego nie zauważyli bo zgoda posłów była i nikt nikogo nie walił po głowie.

Gdzie były media gdy minister Zdrojewski wysyłał do nich zapytania ? imiennie do TVN, Polsatu, TV Publicznej. teraz media się obudziły?

To by było na tyle moich pytań.

 

Cieszę się, że będzie debata, że zrobił się szum, że bardziej poznamy co to takiego ACTA. Tylko populizmu nie unikniemy. Rozśmiesza mnie psychlog społeczny, który mówi ze ustawa broni tylko jednej strony czyli twórców - no panie profesorze ustawa przeciw pedofilom też broni jednej strony, przeciw okradanym też jednej strony i tak dalej. Na poziomie profesora wypadałoby trochę mądrzej.

 

Żeby nie było tak całkiem ponuro to rysunek Sawki :

 

 

 

o hakerach mądrze:

 

WALDEMAR KUCZYŃSKI - "Ja nie mam nic przeciwko zamulaniu stron rządowych pytaniami, na co dał się wpuścić rzecznik rządu . Natomiast jeżeli ktoś zabiera się za łamanie kodów stron rządowych, to istnieje ryzyko, że za chwilę będzie łamać kody do kont bankowych " 

 

 

 

. .polecam - Malina M*. .

  


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

CZARNY ANIOŁ

poniedziałek, 23 stycznia 2012 20:02

 

   

  

 

Pieśń nad pieśniami

 

Połóż mnie jak pieczęć na swoim sercu
jak pieczęć na swoim ramieniu
bo jak śmierć potężna jest miłość
a zazdrość jej mocna jak otchłań.

Kim jest ta, co się wyłania z pustyni,
wśród słupów dymu.
Owiana wonią mirry i kadzidła,
i wszelkich wonności.

Zaklinam was, córki Jerozolimskie,
na gazele i na łanie pól;
nie budźcie ze snu ukochanej,
dopóki nie zechce sama.

Jak piękna jest miłość Twoja
siostro ma, oblubienico,
miłość twoja słodsza od wina
a woń olejków nad wszystkie balsamy.

Ref.:
Bo jak śmierć
potężna jest miłość
a zazdrość jej
nieprzejednana jak szeol.
Żar jej to żar ognia,
Płomień Pański.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,
nie zatopią,
nie zatopią jej rzeki.

 

 

polecam - Malina M*

 


oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

POETKA

niedziela, 22 stycznia 2012 10:37

 

 

   Trzy słowa najdziwniejsze

Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.

Kiedy wymawiam słowo Cisza,
niszczę ją.

Kiedy wymawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie

 

 

 

polecam - Malina M*

 


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

ZNALEZIONE NA FEJSIE

sobota, 21 stycznia 2012 23:14

 

i skopiowane bez zgody autora

 

 

 

polecam - Malina M*

 


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

MARZENIA I TAJEMNICE

sobota, 21 stycznia 2012 20:28

 

 

 

 

W pomieszczeniach, w których „zamieszkaliśmy” z małymi dziećmi, ciągle trwał remont. Pukanie, stukanie, wiercenie, tumany pyłu. Dzieci biegały jeszcze w piżamach, a już do mieszkania waliły tłumy. Od bladego świtu do późnego wieczora w naszym mieszkaniu kłębiły się tłumy związkowców, doradców, polityków, dziennikarzy i ludzi nawiedzonych. Jeden z panów chwalił się później, że zjadł smaczną jajecznicę w domu u Wałęsów o siódmej rano. Rzeczywiście, ludzie siadali do stołu i musiałam ich obsługiwać. Totalny magiel zamiast normalnego domu. Trudno opisać słowami to, co się wówczas we wrześniu działo! A przecież oprócz tej ekipy remontowej i gości miałam jeszcze kilkutygodniową Anię oraz piątkę pozostałych dzieci.
Coraz trudniej przychodziło mi to wszystko znosić. Początkowa niemoc przeradzała się w bunt. Te n sprzeciw narastał we mnie, aż pękłam. Po prostu już nie byłam w stanie wytrzymać psychicznie tego ciężaru. Ta moja słabość wylała się, choć jestem opanowanym człowiekiem. Któregoś „pięknego” ranka nie wytrzymałam i przy tych wszystkich ludziach zaczęłam krzyczeć, a nawet wrzeszczeć. Zrobiłam mężowi wielką awanturę! I dobrze! Mąż wstał i bez słowa wyszedł. Wraz z nim wyszli pozostali.
Po kilku godzinach wrócił, tak jakby przetrawiwszy to, co wykrzyczałam, i powiedział: „Skoro sobie życzysz, wywieszamy na drzwiach kartkę: «Tyfus. Nie ma wstępu dla obcych»”.
Po miesiącu życia w takim kołchozie nastał spokój. Byliśmy już tylko m y, dzieci i ekipa remontowa. Koniec z wizytami! Interesanci szli do biura w związku!
Gdybym wtedy, na przełomie września i października 1980 roku, się nie zbuntowała, mąż pewnie nie zauważyłby, że jestem wykończona. Nie wiem, czy mentalność męska sprowadza się do takiego zaślepienia swoimi sprawami, że nie dostrzega się drugiej osoby? Dlatego jeśli mówię o tym, że nie byłam zauważana jako kobieta, jako partnerka, to mam na myśli na przykład opisaną przeze mnie sytuację. A także inne. Zresztą ja przez całe życie byłam przeznaczona przez los do wykonywania zadań, rzeczy trudnych i niewygodnych. (fragment)
 

 

polecam - Malina M*

    


oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

KAŻDY SZCZYT MA SWÓJ CZUBASZEK

sobota, 21 stycznia 2012 18:44

 

  Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego. W tych wspomnieniach, pełnych przewrotnych anegdot, pojawiają się m.in.: Jonasz Kofta, Jacek Janczarski, Adam Kreczmar, Agnieszka Osiecka, Jerzy Dobrowolski, Stefania Grodzieńska, Bohdan Łazuka i Jerzy Urban... Dowcipnym dopełnieniem tych rozmów są fragmenty satyrycznej i literackiej twórczości Marii Czubaszek oraz liryczne, a zarazem ironiczne, ilustracje Wojciecha Karolaka.

 

polecam - Malina M*

 


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

EKONOMIA

sobota, 21 stycznia 2012 17:15

 

    Książka stanowi reedycję – ale nie tylko – słynnej książki dra Waldemara Kuczyńskiego, podsumowującej niepowodzenie gospodarcze, a w efekcie także polityczne, Edwarda Gierka. Wydana najpierw w drugim obiegu, książka ta miała tylko jedno wydanie w pierwszym obiegu – w 1981 roku nakładem PWE. Nowe wydanie poza tekstem książki z 1981 roku zawiera m.in.: wstęp prof. Leszka Balcerowicza, posłowie Autora opisujące historię powstania książki, artykuły Autora stanowiące opis polskiej transformacji zapoczątkowanej w 1989 roku pisane z pozycji wpływowego insidera w rządzie premiera Tadeusza Mazowieckiego, a także kilka niezwykle interesujących dokumentów historycznych dotyczących „reform Balcerowicza”. Tym, co łączy tę książkę z dzisiejszą sytuacją gospodarczą w Polsce, w Europie i na świecie jest analiza skutków gospodarczych nadmiernego zadłużenia państwa.


Książka Waldemara Kuczyńskiego Po wielkim skoku wchodzi do kanonu najważniejszych pozycji polskiej powojennej literatury ekonomicznej. Była to pierwsza pogłębiona analiza ekonomicznej klęski Edwarda Gierka i jego ekipy. Stanowi przekonujące makroekonomiczne studium przypadku, które wskazuje na wrodzoną nierównowagę gospodarek socjalistycznych i nieuchronność fiaska ekspansywnej polityki rozwoju w ramach tego systemu. Książka stała się zaczynem ekonomicznej debaty lat osiemdziesiątych trwającej w „pierwszym” i „drugim” obiegu, w którym tkwił jej Autor. Debata doprowadziła do ugruntowania się poglądu o niemożności racjonalnego gospodarowania w socjalizmie i nieuchronności „eksperymentu rynkowego”. Bo tak go wówczas postrzegano, z niemałą dozą obawy. 
Prof. Andrzej K. Koźmiński

 

polecam - Malina M*

  


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

WIELKA ORKIESTRA

sobota, 21 stycznia 2012 15:09

 

 

 

to jest dar naszego Ministra Finansów dla WOŚP

 

 

polecam - Malina M*

 

 

*** Łukasz Warzecha: "Jest to dla mnie bardzo czytelny mechanizm oszustwa opartego na szantażu moralnym. Po pierwsze, nastąpiło utożsamienie osoby głównego organizatora z samą akcją i jej celem, co zresztą moim zdaniem było świadomym działaniem samego Owsiaka. Proszę zwrócić uwagę, że WOŚP tym się różni od działań Caritas czy Polskiej Akcji Humanitarnej (mimo, że tam też jest przecież bardzo wyrazista szefowa tego przedsięwzięcia), że tu wszystko jest skoncentrowane wokół Owsiaka. Przejawia się to nawet w powszechnym zapytaniu „czy dałeś coś na Owsiaka?”. Raczej nikt nie mówi „daję na Ochojską”, a już na pewno nie ma takiej osoby na czele przedsięwzięć Caritas, gdzie na pierwszym miejscu jest sprawa. W przypadku WOŚP pierwsze skrzypce gra Owsiak, który moim zdaniem jest postacią bardzo kontrowersyjną, mówiąc wprost – postacią, która mi się wyjątkowo nie podoba. Moim zdaniem to jest w pewnym sensie hipokryta, który próbuje wykreować swój wizerunek przede wszystkim jako dobroczyńca, a tak naprawdę jest działaczem politycznym, w tym sensie, że w pewnych momentach zabiera głos właśnie w sprawach politycznych, i to często bardzo ostro. Nie tak, że popiera konkretną partię, aczkolwiek wypowiedzi zdradzające jego sympatie polityczne również mu się zdarzały. Ponieważ nastąpiło utożsamienie tej osoby z samą akcją i jej celem, jest tak, że jeśli ktoś mówi, że nie podoba mu się Owsiak, to tworzy się wrażenie, że jest to samo, co krytyka generalnie już nie samego działania Orkiestry, ale w ogóle samej istoty dobroczynności charytatywnej, co jest oczywiście bzdurą, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

 

Co więcej, uważam, że gdyby intencje Jerzego Owsiaka były czyste, wiedząc jak jest odbierany, wycofałby się. Nie chodzi mi o to, żeby przestał być szefem fundacji WOŚP, ale powinien zejść na drugi plan – być może zrezygnować z prowadzenia tego całego show. Oczywiście, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą, że jak on się wycofa, to przestanie przyciągać tych wszystkich młodych ludzi, i tutaj docieramy do sedna – dla kogo ci ludzie biorą udział w WOŚP – dla Owsiaka czy dla sprawy? Bo jeżeli biorą udział w tym całym – jak ja to nazywam – cyrku, dla Owsiaka to nie mamy w ogóle o czym mówić. Przecież nie jest ważny Owsiak ze swoim show, wygłupami w czerwonych okularach, ale ważne są w tym roku – podobno – wcześniaki, na które będą zbierane pieniądze. Jeżeli jest tak, że tylko Owsiak ma być magnesem, to znaczy, że ta sprawa nie opiera się na żadnym głębszym przemyśleniu po co się w tym uczestniczy i dla kogo się te pieniądze zbiera ..."

 

 

 

nie polecam - Malina M*

 

 


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

O moim bloogu

w malinach, jak to w malinach - pachnąco i kłująco

Statystyki

Odwiedziny: 312430
Wpisy
  • komentarze: 7195
Bloog istnieje od: 2009 dni
Najlepsze Blogi

MOJE BLOGI

* ZAPRASZAM

powiadomienie o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Film

Pytamy.pl